Forum POLSZCZYZNA Strona Główna  Forum POLSZCZYZNA Strona Główna  
  POLSZCZYZNA
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum POLSZCZYZNA Strona Główna->PRZYSŁOWIA SĄ MĄDROŚCIĄ WIEL BŁĄDÓW->Polacy nie gęsi, lecz swój język mają!

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Polacy nie gęsi, lecz swój język mają! <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Nutcracker
PostWysłany: Pią 22:25, 09 Paź 2009 Temat postu: Polacy nie gęsi, lecz swój język mają!




Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają!

Jak rozumiecie te słowa? Razz Myślę, że większość Polaków opacznie je rozumie. Polacy nie są tu przyrównani do gęsi, to nie Polacy nie są gęsiami, lecz mają język nie (jaki?) gęsi, a własny! Smile

Pozdrawiam
Łukasz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karen
PostWysłany: Sob 10:27, 10 Paź 2009 Temat postu:




Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy

Gdzieś tu już była dysputa na ten temat Smile. O ile pamiętam, skończyło się na tym, że Słowacki wielkim poetą był, a że pisał chaotycznie i nierzadko z błędami, to nawet literaturoznawcy nie doszli do porozumienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
a_cappella
PostWysłany: Śro 13:19, 14 Paź 2009 Temat postu:




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów


Wiecie co, nigdy nie pomyślałam, że gęsi może być tutaj przymiotnikiem i za każdym razem, kiedy spotkałam się z tym przysłowiem, wyobrażałam sobie stadko białych gęsi z pomarańczowymi dziobami, którymi rzekomo nie jesteśmy, bo mamy swój język. Co za wstyd! Very Happy

Dziękuję za zwrócenie na to mojej uwagi. Wink
I jeszcze jedno: byłam przekonana, że opacznie pisze się raczej przez trz, nie cz, a tu proszę! Zajrzałam do słownika i rzeczywiście masz rację. Dziękuję za to również. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nutcracker
PostWysłany: Śro 20:18, 14 Paź 2009 Temat postu:




Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


Jest i opatrzność i opaczność Razz
Opaczność - czyli na opak
Opatrzność - od patrzenia, na przykład opatrzność Boża

Pozdrawiam Wink
Łukasz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nutcracker dnia Śro 20:20, 14 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
a_cappella
PostWysłany: Pią 19:35, 16 Paź 2009 Temat postu:




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów


Tak, tak, wiem, moje przekonanie jednak dotyczyło tej opaczności - odwrotności.
Pamiętam, jaki szok przeżyłam w wieku mniej więcej lat dwunastu czytając "Anię z Zielonego Wzgórza" - do tego czasu myślałam, że otchłań pisze się przez d, aż tu nagle moja teoria na temat owej pisowni została całkowicie obalona! Very Happy

Oj, nie chciałam, żeby było nie na temat, ale co do powyższych gęsi (czy też języka nie gęsiego, a własnego), to nie mam już nic do dodania. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Romanowa
PostWysłany: Czw 23:53, 21 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warmia

Słyszałam to oczywiście wile razy.
Ale również, nie zwróciłam uwagi na to, że "gęsi" może być podmiotem...Tak czy tak interpretowane i tak nie traci swego sensu Wink
A Słowackiemu ukłon się należy za każdym razem, gdy spotykamy się z tymi słowami Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpio44
PostWysłany: Pią 1:51, 22 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Elbląg

Słowacki?! Shocked

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szczepko
PostWysłany: Pią 11:59, 22 Sty 2010 Temat postu:


Ojciec Założyciel

Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Saska Kępa

Powtórzę tylko za scorpio - SŁOWACKI??????
Ech....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karen
PostWysłany: Pią 16:54, 22 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy

Mea culpa; czasami nadużywam frazeologizmów i powiedzeń. I skrótów myślowych. Powinnam była zastosować cudzysłów.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karen dnia Pią 16:55, 22 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fothmore
PostWysłany: Pią 18:39, 22 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów


scorpio44 napisał:
Słowacki?! Shocked


"Wydawać by się mogło, że sentencję A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają znają wszyscy. Jest ona autorstwa "ojca naszej literatury narodowej" Mikołaja Reja, który w wierszu "Do tego, co czytał "(1562 r.) " grzmiał, że najwyższy czas, by Polacy zaczęli wreszcie pisać po polsku, a nie po łacinie, a tym samym deklaruje kulturową i polityczną niezależność Rzeczypospolitej od papieskiego Rzymu.

Oto cały wiersz:



DO TEGO, CO CZYTAŁ

Rozumiem temu jednak, że cię co ruszyło, /

Bo co zeszło na statku, śmiechem się zakryło. /

Odpuść, bracie! Swojać rzecz, coć by się nie zdało,/

Gdyż się i to, i owo społu pomieszało. /

Widzisz takie rozumy, co tak świat zbiegały,/

Że nie wiem, czego by już wszędy nie zmacały. /

Więc też ci nieukowie, co pisma nie mają,/

Gdy nie mogą mędrować, niechajże wżdy bają,/

Bo komu inochody nie stawa, więc grędą, /

A baby, gdy lnu niemasz, niech konopie przędą./

A niechaj narodowie wżdy postronni znają,/

Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają! /

Wszak widamy u sławnych, chociaj nie Polacy, /

Pisali też leda co, chudzi nieboracy. /

A o Polakoch sobie ledwe tam bajali, /

Iż też są jako ludzie, którzy je widali. /

Jeślibyś też z niełaski na lewo szacował, /

Masz papir, napisz lepiej - ja będą dziękował. /

Boby to własna sztuka szyrmirza każdego /

Miała być: okazać co na szkole nowego. /

Gdyż to jest z przyrodzenia cudze sprawy ganić, /

Jako by rzekł: umiałbych ja to lepiej sprawić. /

Dzierżę, iż materyją możesz lepszą sprawić, /

Ale ją ośmią wirszów trudno masz wyprawić. /

Skosztujże, miły bracie, wszak papir niedrogo! /

A jeśliże nie umiesz, nie szacuj nikogo! /

Bo wiesz, iżeć i za to napisana cena, /

Kto gani, nie dowiedzie: talionis poena!



Gdybym spytał, jak trzeba rozumieć sens apelu Reja, z pewnością sporo osób odpowiedziałoby: - Przecież to proste, Rejowi chodziło o to, że Polacy nie są gęśmi. Otóż właśnie takie rozumowanie jest błędne! Pionier literatury polskiej wcale nie porównywał nas do gęsi, lecz jedynie chciał powiedzieć światu, że Polacy mają swój własny język. Wyraz gęsi nie jest w sentencji rzeczownikiem, tylko... przymiotnikiem (tzw. przymiotnikiem dzierżawczym - jaki? gęsi)! A zatem poprawne odczytanie powiedzenia Mikołaja Reja winno być takie, że Polacy mają nie gęsi język, tylko swój, że nie gęgają, tylko mówią po polsku.

Dziś wiemy, że konstrukcja zdaniowa, którą posłużył się poeta, daleka jest od doskonałości (choć poprawna jak na owe czasy - XVI wiek). Gdyby bowiem Rej połączył przymiotnik gęsi z rzeczownikiem język, użył - zamiast powtórzonego "iż" - innego spójnika ("ale") i napisał A niechaj narodowie wżdy postronni znają (czyli: a niech obce narody zawsze wiedzą), iż Polacy mają język nie gęsi, ale swój, nie byłoby wątpliwości: wyraz gęsi musiałby być odczytany przez wszystkich jako przymiotnik (do dzisiaj funkcjonują w polszczyźnie takie określenia, jak gęsia skórka, gęsie pióro)."

źródło: obcy język polski (interia)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fothmore dnia Pią 18:39, 22 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Romanowa
PostWysłany: Pią 18:49, 22 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warmia

O booszee...
Przepraszam zwracam honor...
Nie zamierzam się bezsensownie tłumaczyć.
Owszem, wiadomo ze wiersz się czytało nie raz.
I autorstwo powtarzało nie raz...
Bez komentarza...
!
A poza tym to myślę, że język polski którym posługiwał się "Ojciec"
był zrozumiały jedynie dla niego, jako artysty i człowieka, który chciał się wbić w pamięć. Zauważam to nie tylko w tym utworze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nutcracker
PostWysłany: Wto 9:31, 26 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


Romanowa napisał:
(...), nie zwróciłam uwagi na to, że "gęsi" może być podmiotem...

Z tego ci pamiętam ze szkoły to w żadnych z tych dwóch wypadków "gęsi" nie będzie podmiotem. Podmiotem są tu "Polacy". Jęsli to język byłby (jaki?) gęsi - to byłaby to przydawka, jeśli Polacy nie byliby (kim?) gęśmi - to dopełnienie. Czy dobrze mi się wydaje?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpio44
PostWysłany: Sob 17:43, 30 Sty 2010 Temat postu:




Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Elbląg

Dobrze. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum POLSZCZYZNA Strona Główna->PRZYSŁOWIA SĄ MĄDROŚCIĄ WIEL BŁĄDÓW->Polacy nie gęsi, lecz swój język mają!
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group