Forum POLSZCZYZNA Strona Główna  Forum POLSZCZYZNA Strona Główna  
  POLSZCZYZNA
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum POLSZCZYZNA Strona Główna->KTO PYTA NIE WIELBŁĄDZI->Ochy i achy...

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Ochy i achy... <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Ala Makota
PostWysłany: Nie 18:00, 07 Sty 2007 Temat postu: Ochy i achy...




Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Łódź

Od dawna męczy mnie sprawa pisowni wykrzykników typu: och i ach. Kiedy jestem zmuszona użyć tego typu wyrazu, mam problem z pisownią. Nie wiem, czy pisać "h" czy "ch". W przypadku niektórych wykrzykników dozwolone są obie formy, a w przypadku niektórych tylko jedna. Kto to ustalił? W sumie sprawa banalna, ale wstyd robić błędy ortograficzne w zwykłych wykrzyknikach. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Witold
PostWysłany: Nie 19:25, 07 Sty 2007 Temat postu:




Dołączył: 19 Paź 2006
Posty: 155
Przeczytał: 0 tematów


Może to podobnie jak:
Cytat:
Chciałabym prosić o rozstrzygnięcie moich wątpliwości co do pisowni wyrażeń wykrzyknikowych oznaczających śmiech typu cha cha!, chi chi!, che che!, czy raczej ha ha!, hi hi!, he he! Słownik języka polskiego i słownik ortograficzny podają wszystkie z wymienionych wyżej form. Czy zatem wszystkie są poprawne?

Słownikom ortograficznym można w zasadzie zaufać. Podane przykłady są jednakowo poprawne, a można by je zapisać jeszcze inaczej, aby wyrazić emocje lub lepiej odzwierciedlić brzmienie imitowanych zjawisk. W wypadku wyrazów dźwiękonaśladowczych typowym zjawiskiem jest powtarzanie rdzeni lub poszczególnych głosek, np. „Lewatywa to najlepsza rzecz, he, he, he, he! – rechotał uradowany swoim dowcipem” (J. J. Szczepański, Polska jesień), „Jestem groźna czarownica,/ Cha-cha!/ Zna mnie cała okolica,/ Cha-cha!” (J. Brzechwa, Jaś i Małgosia), „(...) zdumienie powoli odpłynęło i zaczęli się nagle spazmatycznie śmiać i odkrzykiwać: – huuuuu – hiiiii (...)” (E. Zegadłowicz, Zmory).
— Mirosław Bańko, PWN


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szczepko
PostWysłany: Nie 23:01, 07 Sty 2007 Temat postu:


Ojciec Założyciel

Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Saska Kępa

Może odwołam się do własnego doświadczenia - ja zapisuję te słowa (mam na myśli także te onomatopeiczne śmiechy, cytowane przez Witka, jak również wszystkie achy i ochy) "na ucho", odróżniając pewną intencję, jaka mi przyświeca. "H" jest jak wiadomo głębokie (jak teatralnie wyakcentowanym "Hamlecie") i mocne, gardłowe, zaś "ch" płytkie, bezdźwięczne, szleszczące (tu leży sedno różnicy między "h" i "ch" oddane przez naszą ortografię). Dlatego (może to zboczenie wynikające z doświadczeń teatralnych Wink) jest dla mnie róznica, gdy rechocze wiedźma: he he he ha ha ha, i gdy śmieje się dziecko: cha cha!
Podobnie jest z "ach" i z "ah" - dla mnie "ah" jest głębsze, rodzące się mocniej, basowo, głeboko w gardle, natomiast "ach" płytkie i lekkie.

Zaznaczam, że jest to tylko moja konfabulacja intuicyjno-fonetyczna, a nie wypowiedź poparta jakikolwiek naukowym dowodem Laughing Cool

Ach! He he he! Ho ho ho! Chi chi


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ala Makota
PostWysłany: Pon 0:24, 08 Sty 2007 Temat postu:




Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Łódź

Drogi Szczepku,

Twoje zboczenie teatralne okazało się dziś zabójcze... o mało nie umarłam ze śmiechu po przeczytaniu twojej "konfabulacji intuicyjno-fonetycznej" Very Happy

Ja również mam "zboczenie wynikające z doświadczeń teatralnych", ale widać niewystarczające, gdyż nigdy nie wyobrażałam sobie takich różnic. Smile W sumie to chyba pisałam tego typu wyrazy na chybił trafił, żeby było szybciej.
Choć muszę przyznać, że niktóre formy bardziej mi pasują wzrokowo a inne nie, np.: wolę ha ha ha niż cha cha cha... zresztą cha cha (czyt.: cza cza) bardziej się dziś kojarzy z tańcem Smile i w ogóle, ogólnie w naśladowaniach śmiechu, uważam, że lepiej wyglądają formy z "h".
Zaś w kwestii wykrzykników uważam, że lepiej wyglądają formy z "ch", np.: ach, och, ech.
Czy coś tu jest na rzeczy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpio44
PostWysłany: Śro 19:30, 22 Lip 2009 Temat postu:




Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Skąd: Elbląg

Jeśli chodzi o "ochy" i "achy", to poprawny jest jedynie zapis przez "ch". Jeśli chodzi o śmianie się, to można to robić i przez "h", i przez "ch". Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum POLSZCZYZNA Strona Główna->KTO PYTA NIE WIELBŁĄDZI->Ochy i achy...
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group